Gnijąca panna młoda

W Chinach kwitnie handel kobiecymi zwłokami, tradycja wymaga bowiem, by mężczyźni nie odchodzili na tamten świat jako kawalerowie. Żeni się więc dwoje zmarłych. Aby pokryć zapotrzebowanie na narzeczone, plądruje się groby – a nawet popełnia morderstwa.

Gnijąca panna młoda

Panna młoda nie uśmiecha się. Spoczywa bez ruchu na małym podeście, a jej rysy twarzy zniekształcone są przez grubą warstwę ostrego makijażu. Spod białych, ażurowych rękawiczek prześwitują ciemne ślady po poważnych obrażeniach, a na szyi leży kunsztownie udrapowany szal. Skrywa on otwartą ranę szyi – ranę, która cztery dni wcześniej była jedną z przyczyn śmierci kobiety w wypadku samochodowym. Panna młoda jest bowiem martwa. Zginęła, zanim jeszcze jej chłopak, Chadil Deffy, zdążył poprosić ją o rękę. Już po śmierci, podczas uroczystości będącej jednocześnie ślubem i pogrzebem, Chadil wsunął na jej palec wymarzoną obrączkę. Drogocenny pierścień, który panna młoda zabrała ze sobą do grobu...

Więcej w najnowszym numerze Świata Wiedzy. W sprzedaży już od 16 grudnia za jedyne 5,99 zł!

Poprzednie numery:

Wydania specjalne: