Mózg na głodzie

Ponad miliard ludzi na całym świecie jest od czegoś uzależnionych. Co trzy minuty jedna z tych osób umiera wskutek przedawkowania. I choć już od jakiegoś czasu wiadomo, które neurony biorą udział w tym mechanizmie, badacze ciągle nie mogą znaleźć odpowiedzi na pytanie, jak odzyskać kontrolę nad zniewolonym mózgiem i uniknąć powrotu do nałogu. Czyżby wreszcie nastąpił przełom?

Mózg na głodzie

Anna Childress, neurolog z Akademii Medycznej im. Perelmana na Uniwersytecie Pensylwanii, postanowiła sprawdzić, jak długo trzeba pobudzać mózg osoby uzależnionej, żeby wydał rozkaz do wzięcia następnej dawki substancji psychoaktywnej. Odpowiedź zdziwiła nawet tak doświadczoną badaczkę jak ona. Wystarczyło, że pokazywała zdjęcie kokainy przez zaledwie 33 milisekundy – to za krótko, żeby obraz dotarł do świadomości badanych narkomanów, ale wystarczająco długo, żeby zmanipulować ich podświadomość tak, by odczuli ochotę na następny odlot. Powód? Mało który środek powoduje wyrzut tak dużej ilości dopaminy. Podczas gdy marihuana zwiększa produkcję „hormonu szczęścia” do 175%, a alkohol do 200%, to w przypadku kokainy jest to aż 400%.

Więcej w najnowszym numerze Świata Wiedzy. W sprzedaży od 21 maja za jedyne 5,99 zł!

Poprzednie numery:

Wydania specjalne: