My vs. autonomiczna broń

Co by było, gdyby inteligentna broń sama wybierała swoje ofiary? I gdyby zaatakowała w milionach egzemplarzy? Nie sposób wyobrazić sobie ogromu ofiar. A jednak okazuje się, że jesteśmy o krok od skonstruowania pierwszych tego rodzaju robotów morderców. Naukowcy alarmują: ludzkość musi je powstrzymać!

My vs. autonomiczna broń

„Wobec ataku inteligentnej, autonomicznej broni bylibyśmy w dużej mierze bezbronni. Na taką ewentualność żaden kraj nie ma dotąd satysfakcjonującej odpowiedzi” – wyjaśnia Stuart Russell. Brytyjczyk przedstawia scenariusz, w którym grupa terrorystyczna kieruje np. na Paryż, Waszyngton albo Londyn tysiące tak zwanych robotów morderców (ang. slaughter­bots). Całe roje latających dronów samodzielnie rozpoznają, a następnie zabijają zaprogramowane cele, którymi są konkretne osoby albo ludzie o określonych cechach. Science fiction? „Autonomiczną broń łatwiej skonstruować niż samochody, które same jeżdżą” – mówi Russell.

Więcej w najnowszym numerze Świata Wiedzy. W sprzedaży od 15 stycznia za jedyne 5,99 zł!

Poprzednie numery:

Wydania specjalne: