Przez skorupkę do życia

Kto musi wykluć się z jaja, rozpoczyna swoje życie od ogromnego wysiłku – musi przecież rozbić jedną z najmocniejszych twierdz w przyrodzie...

Pingwiny cesarskie są wytrzymałe. Znoszą temperatury spadające poniżej –30 ºC, burze, które przetaczają się nad nimi z prędkością przekraczającą 160 km/h i ponad stukilometrowe wędrówki przez piekło wiecznego lodu. Niezłomnie stawiają czoła wszystkim wyzwaniom Antarktydy – ale tym, co doprowadza ich pisklęta na skraj wyczerpania, nie jest ani burza, ani gwałtowny spadek temperatury, tylko 0,8-milimetrowa warstwa węglanu wapnia, przetkana tysiącami przepuszczających powietrze porów: skorupka jaja. Tego, z którego muszą się wykluć po 64 dniach okresu lęgowego – przy czym określenie „wykluć” nie odzwierciedla dobrze wyzwania, z którym muszą się zmierzyć. To ogromny wysiłek dla młodego organizmu, którego mięśnie dopiero się przecież rozwijają...

Więcej na ten temat przeczytasz w numerze 3/11 – w sprzedaży od 19 września za jedyne 4,99 zł!!

Poprzednie numery:

Wydania specjalne: