Tajemnicze mocarstwo

Handlowali, rabowali i byli nieustraszonymi odkrywcami. Przez 300 lat wikingowie rządzili wielkim imperium, którego część przetrwała do dziś...

Czasami historia ma zadziwiająco krótką pamięć. Jak bowiem inaczej wytłumaczyć fakt, że z jej świadomości nieomal zniknęło całe mocarstwo? Zostało założone ponad 1200 lat temu i sięgało od Ameryki Północnej po Ural. Jego żeglarze byli budzącymi strach piratami i wspaniałymi odkrywcami; odnosili też sukcesy jako kupcy. Stworzyli imperium, którego granice przez stulecia przesuwały się coraz dalej na wschód i które w pewnym sensie istnieje do dzisiaj – pod najróżniejszymi nazwami i z różnymi ustrojami – na obszarze o powierzchni ponad 17 milionów kilometrów kwadratowych (jest tym samym prawie dwa razy większe od Chin). Sam Władimir Putin chętnie wskazuje na historyczne korzenie państwowości Rosji – i ma przy tym na myśli nie Związek Radziecki czy epokę carów, ale właśnie wikingów (lub Waregów, jak nazywali ich wschodni Słowianie). Ponad 1000 lat temu wojownicy z północy popłynęli w górę Wołgi i Dniepru, by się tam osiedlić i założyć księstwo, w którym skutecznie zasymilowali się później z miejscową ludnością. Od tych przybyszów wschodni Słowianie zapożyczyli najprawdopodobniej nie tylko nazwę „Ruś”, ale też takie imiona, jak Igor (germ. Ingwar) czy Olga (germ. Helga). Nie był to jednak jedyny moment, kiedy wikingowie nagle wyłonili się z mroków historii, by pokazać światu nowe sposoby walki, myślenia i panowania.

Więcej na ten temat przeczytasz w najnowszym numerze Świata Wiedzy. W sprzedaży już od 16 kwietnia za jedyne 4,99 zł!

Poprzednie numery:

Wydania specjalne: